8 maja 2019 o godz. 19.00 w Studiu Muzycznym Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej (ul. Myśliwiecka 3/5/7) i na antenie Radia Dla Ciebie (101FM) Chór Alla Polacca pod dyrekcją Anny Bednarskiej zaśpiewał pieśni Stanisława Moniuszki w aranżacjach Andrzeja Żylisa.
Pracę nad tym programem rozpoczęły się w ubiegłym roku, kiedy to został nawiązany kontakt z kompozytorem i aranżerem współpracującym przed laty m. in. z Marią Fołtyn. Pan Andrzej Żylis przyjął zaproszenie do napisania kilkunastu opracowań wybranych pieśni.
Powstały utwory piękne, radosne, czasami zaskakujące, które mają szansę dać radość zarówno słuchaczom, jak i wykonawcom. Marzymy o tym, aby wszyscy chórzyści byli w stanie je zaśpiewać. Jesteśmy na początku tej drogi, bo to utwory wymagające. Zaczęliśmy od grupy kameralnej i wybranych na drodze przesłuchań chórzystów z grupy dziecięcej.
W koncercie udział wzięli wspaniali artyści i fantastyczny zespół muzyczny:
Konrad Wantrych – fortepian
Klaudia Maliszewska- skrzypce
Marzena Masłowska – wiolonczela
Maciej Dobrzański – kontrabas
Wiesław Wysocki – klarnet/saksofon
Piotr Zubek – baryton
gość specjalny – Monika Borzym
Koncert został przyjęty entuzjastycznie. Z wielu stron płynęły zachwyty i zaskoczenia:
„to jest Moniuszko?”
„mogę słuchać bez końca!”
Nie ukrywamy, że lekko drżeliśmy o ocenę zaproszonego na koncert Andrzeja Żylisa…
Oprócz podziękowań bezpośrednio po koncercie, gratulacji dla wokalistów, muzyków, Anny
Bednarskiej i chóru, przesłał jeszcze list:
„Pani Aniu, cieszyłem się bardzo na nasze spotkanie. Wiem, że było ciężko, ale efekt finalny
wynagrodził mozolną i trudną pracę nad projektem MONIUSZKO. Jeszcze raz dziękuję i
gratuluję Pani, pani współpracownikom i przede wszystkim chórowi, że wytrzymał wszystkie
trudy związane z pracą nad wykonaniem moich pomysłów na Moniuszkę takiego, jak nikt inny
tego nie wykonuje.
Dziękuję Pani za wykonania tych utworów zgodnie z moją intencją.
Proszę podziękować młodzieży chóralnej za to, że wytrwała do końca.
Mam nadzieję, że teraz spojrzą na to innym okiem i uchem i nabiorą innego dystansu (mam na
myśli luz i ochotę radosnego śpiewania).
Dziękuję za współpracę Andrzej Żylis”
Zdjęcia autorstwa Dariusza Kawki






